Sitodruk – jak przygotować sito do druku?

Kluczowe znaczenie dla wykonania dobrej jakości nadruku, ma odpowiednie przygotowanie formy drukowej, zwanej potocznie sitem. Poniżesz znajdziesz kilka istotnych zagadnień, z jakimi należy się zapoznać, zanim rozpoczniesz swoją przygodę z sitodrukiem.

Wybór odpowiedniej siatki

Wybór siatki zależy od rodzaju drukowanej powierzchni (płaska, nieregularna, niepłaska), rodzaju druku (proste elementy, cienkie linie, rastry, pełne pokrycie – apla) oraz rodzaju farby (konwencjonalne, pasty pigmentowe, UV, kleje, flocki). W związku z powyższym, należy wziąć pod uwagę gęstość siatki wyrażoną w liczbie nitek na centymetr a także siłę napięcia siatki na ramie. Dla przykładu, do druku rastrowego używa się gęstych siatek 130-180T (liniatura 20 lpi i więcej), natomiast do druku farbami plastizolowymi na t-shirtach wykorzystuje się siatki 49T-79T.

Istotna jest również barwa siatki – światło padające na nitki białej siatki ulega rozproszeniu, powodując podświetlenie warstwy kopiowej (emulsji) a tym samym powstanie nieostrych krawędzi. W przypadku zastosowania siatki żółtej, światło jest całkowicie pochłaniane przez barwione nitki i nie występuje zjawisko rozproszenia światła.

Przygotowanie siatki

Przed pokryciem siatki materiałem światłoczułym, należy ją odtłuścić za pomocą przeznaczonego do tego środka i rozprowadzić go szczotką z nylonowym włosiem z dwóch stron. Następnie należy preparat spłukać i pozostawić siatkę do wyschnięcia. Odtłuszczanie jest bardzo ważne i zapobiega powstawaniu tzw. rybich oczek a także odrywaniu się emulsji podczas wywoływania szablonu.

Na tak przygotowaną siatkę nanosimy emulsję światłoczułą za pomocą specjalnej rynienki. Podczas nakładania emulsji rama z siatką powinna być lekko odchylona od pionu (najlepiej oprzeć ją o ścianę i zabezpieczyć przed przesuwaniem się). Siatkę zaczynamy „zaciągać” emulsją od strony drukowej a następnie od strony raklowej, pamiętając, że ostatnie powleczenie należy wykonać zawsze od strony raklowej. Standardowo siatki zaciąga się w systemie 1/1, 1/2 lub 2/2 ale w zależności od drukowanego podłoża i użytej farby, może być potrzebna grubsza warstwa kopiowa (warstwa emulsji).

Po naniesieniu emulsji, siatkę suszymy w pozycji poziomej, stroną drukową do dołu. Emulsje dwuskładnikowe (z uczulaczem) muszą być zmieszane wcześniej i odgazowane (pozbawione pęcherzyków powietrza). Wszystkie operacje związane z nanoszeniem emulsji należy wykonywać przy żółtym świetle.

Przygotowanie diapozytywu (kliszy)

W przypadku druku prostych, nierastrowych grafik, do przygotowania diapozytywu wystarczy zwykła drukarka laserowa i kalka techniczna. Takie wydruki przed rozpoczęciem naświetlania należy dodatkowo zaczernić specjalnym preparatem. Jeśli zamierzamy wykonywać nadruki rastrowe, niezbędna jest dobra drukarka (np. Epson SC T3200 lub Epson L1300) wraz z oprogramowaniem RIP i odpowiednim atramentem do separacji a także specjalną, matową folią.

Naświetlanie

Przygotowaną kliszę mocujemy za pomocą bezbarwnej taśmy klejącej do siatki od strony drukowej, kładziemy na szybę kopioramy i rozpoczynamy naświetlanie. Podczas tego procesu należy zwrócić uwagę na to, aby diapozytyw dokładnie przylegał do siatki. Ustalenie prawidłowego czasu naświetlania należy wykonywać doświadczalnie, stosując różne czasy. Długość czasu naświetlania zależy od rodzaju światła, odległości między siatką a źródłem światła, światłoczułości emulsji, grubości naniesionej emulsji, gęstości siatki oraz wilgotności emulsji. Aby precyzyjnie dobrać czas świecenia, należy skorzystać z kalkulatora naświetleń.

Wywoływanie

Po zakończeniu procesu naświetlania, nienaświetlone (nie utwardzone przez światło) elementy warstwy kopiowej (zakryte diapozytywem), wymywa się wodą. Należy zwilżyć siatkę po obu stronach delikatnym strumieniem wody i odczekać około minuty. Następnie silniejszym strumieniem wymywamy nieutwardzone części emulsji do momentu, aż wzór będzie dobrze widoczny a woda spływająca z drugiej strony siatki nie będzie miała śladów piany. Można użyć również – z zachowaniem ostrożności – myjki ciśnieniowej od strony drukowej, aby nie uszkodzić warstwy kopiowej. Należy zebrać nadmiar wody z powierzchni siatki, ponieważ może ona po wyschnięciu tworzyć cienkie błonki, blokujące przechodzenie farby podczas druku. Można to zrobić za pomocą gąbki lub niepylącego (nie zostawiającego kłaczków) papieru.

Tak przygotowaną formę drukową należy suszyć w pozycji poziomej, stroną drukową do dołu, w temperaturze 30-40°C. Należy zwrócić uwagę, że suszenie zarówno naświetlonej już siatki, jak i siatki zaciągniętej emulsją, w temperaturze powyżej 40°C, może spowodować jej utwardzenie termiczne a co za tym idzie problemy z odwarstwieniem emulsji.

Retusz

Wszystkie uszkodzenia naświetlonej siatki (np. dziurki) powstałe w wyniku nieprawidłowego przygotowania, można zamalować specjalnym środkiem retuszerskim lub uczuloną emulsją. W tym drugim przypadku należy ponownie naświetlić siatkę.

Odwarstwianie

Po zakończeniu druku należy zebrać farbę i dokładnie oczyścić siatkę i ramę za pomocą rozpuszczalników organicznych lub specjalnych zmywaczy do farb. Po zmyciu farby sito trzeba dokładnie odtłuścić, ponieważ pozostałe w porach resztki rozpuszczalnika mogą blokować dostęp roztworom odwarstwiającym. Należy używać odwarstwiacza przeznaczonego do danego typu emulsji, zgodnie z zaleceniami producenta.

żródło: opracowanie własne

Promocja firmy – na co zwrócić uwagę?

Jeszcze kilka lat temu promocja firmy kojarzyła się z drogimi eventami i kiczowatymi gadżetami. Na szczęście te czasy się zmieniły i dzięki nowym technologiom dzisiaj małe i duże organizacje mają o wiele większe możliwości reklamowe. Wśród nich gadżety firmowe, które na długo zapadają w pamięci klientów.

Firmę promować można na różne sposoby. Kiedy pojawiasz się na rynku, musisz skutecznie wyróżniać się na tle konkurencji. Właściwa forma promocji pozwoli Ci o to zadbać. Wybór nośników reklamowych to bardzo istotna kwestia. Nieszablonowe projekty mogą stać się idealnym elementem identyfikacji wizualnej, która od początku będzie wyróżniać Twoją firmę.

Promocja firmy a gadżety

Promocja przedsiębiorstwa powinna być dobrana przede wszystkim do profilu jej działalności, a także usług i produktów oferowanych klientom. Nowoczesna strategia planowania marki zakłada jednolite zaprojektowanie takich elementów jak: wizytówki, banery reklamowe, strony internetowe i gadżety firmowe, a wśród nich balony z logo. Kolorowe i nietypowe. Takie, które okażą się przyjazne środowisku. Można je wypełnić powietrzem lub helem. Do tego dostępne są w różnych kolorach, kształtach oraz rozmiarach.

Na co zwrócić uwagę?

Istotnym elementem jest logo na balonie. To ono będzie przypominało innym o Twojej firmie. Uznaje się je za nieodzowny składnik identyfikacji marki, na który klient zwróci uwagę w pierwszej kolejności. Już na etapie jego planowania powinieneś dobrze przemyśleć, jak logo będzie wyglądało na gadżetach firmowych. Balony są świetnym materiałem do zapełnienia. Używając odpowiedniego koloru, z łatwością wyeksponujesz na nim swoje logo, tak by uzyskać najlepszy efekt reklamowy. Pamiętaj jednak, że nie wszystkie barwy prezentują się dobrze i czasami będziesz musiał zestawiać je na zasadzie kontrastu. Selekcje na pewno ułatwi Ci nasz przewodnik po kolorach. Do wyboru masz odcienie pastelowe, krystaliczne lub metalizowane. Musisz wiedzieć, że obecne możliwości technologiczne umożliwiają umieszczenie na balonie jednocześnie 8 kolorów. To mały szczegół, ale planując nadruk, miej to na uwadze.

Jakie balony wybrać?

Wszystko zależy od profilu firmy, którą prowadzisz. Nie podarujesz przecież różowych balonów w kształcie serduszka klientom sklepu z materiałami budowlanymi albo czarnych foliowych, miłośnikom kolorowych kwiatów. Wybierając balony, po pierwsze zdecyduj, z jakiego materiału mają być wykonane: lateksowe czy foliowe? Gdy nie możesz się zdecydować, weź pod uwagę inny aspekt – jak długo gadżety mają być wypełnione gazem? Lateksowe balony zaczną zmniejszać swoją objętość już po około 8 godzinach, foliowe dopiero po kilku dniach. Istotny jest również rozmiar. Ten dobierz, ustalając, gdzie i jak wykorzystasz balony. W pomieszczeniach zdecydowanie lepiej sprawdzą się nieduże 11 i 12 calowe, a podczas targów i imprez plenerowych te nieco większe – 24 i 36 calowe.

Balony z logo firmy to świetne elementy promocji Twojego biznesu, które z całą pewnością będą go wyróżniać na tle innych. Planując kolejne etapy promocji, wybieraj różne balony. Bądź jednak zawsze konsekwentny. Tylko w ten sposób na stałe zapadniesz w pamięć swoich klientów. Powodzenia!

Balony lateksowe a foliowe – jak wybrać?

Na rynku można znaleźć szeroki wachlarz balonów, różnicując je ze względu na kształt, kolor, wielkość, a w końcu na tworzywo, z jakiego zostały wykonane. Choć nie każdy o tym wie, to bardzo ważny czynnik, od którego zależy m.in. żywotność balonów. Warto zapoznać się z krótkim poradnikiem, który wskaże, jak wybrać odpowiednie balony.

Balony są wszystkim osobom bardzo dobrze znane jako popularna ozdoba. Niezależnie od pokolenia, każdy choć kilka razy w życiu napotkał na właśnie taką dekorację wnętrza przy okazji różnorodnych okoliczności. Jednak nie wszyscy wiedzą, że wyróżnia się ich dwa główne rodzaje – lateksowe oraz foliowe.

Balony lateksowe

Balony lateksowe inaczej nazywane balonami gumowymi to zdecydowanie najpopularniejszy rodzaj, który jest wszystkim najlepiej znany. Najczęściej występują one w okrągłym kształcie i najróżniejszych kolorach – może ograniczać nas tylko wyobraźnia. Jednak warto podkreślić, że często przyjmują one inne kształty – serca, gwiazdy, kwiaty – możliwości jest naprawdę wiele. Zapaleni miłośnicy ekologii z pewnością chętniej wybierają lateks, ponieważ to materiał naturalny, który ulega biodegradacji. Dzięki temu balony gumowe są bardzo przyjazne dla środowiska. Dużym atutem balonów gumowych jest niski koszt ich zakupu. Są do tego bardzo tanie, co wpływa na powszechność ich użycia. Co je znacznie różni od typu foliowego? Czas utrzymania gazu wewnątrz. W przypadku balonów lateksowych to około ośmiu godzin wypełnienia powietrzem w środku – może to być nawet hel, dzięki czemu staną się oryginalną, unoszącą się ku górze ozdobą. Co wyróżni je jeszcze bardziej? Diody ledowe, uczynią balony nie tylko imprezową dekoracją domu czy sali, ale także interesującym elementem aranżacji choćby ogrodu czy tarasu. Obok podświetlanych balonów nikt nie przejdzie obojętnie.

Balony foliowe

Ten rodzaj balonów jest zdecydowanie mniej standardowy oraz mniej powszechny wśród ludzi. Być może wpływ ma na to cena, ponieważ jest ona wyższa niż w przypadku balonów lateksowych. Jednak wiąże się to z możliwościami, jakie daje właśnie typ foliowy. Różnią się one nie tylko materiałem wykonania, ale i kształtem. Spotkamy wiele najróżniejszych wariacji na ich temat. Wśród szerokiej oferty można znaleźć balony przyjmujące kształt liter, cyfr oraz wszystkiego tego, co wymarzy sobie każda osoba – niezależnie od wielkości czy koloru. Dzięki takim możliwościom, to bardzo praktyczny i atrakcyjny wizualnie element dekoracyjny, ponieważ nadaje się zarówno na wesela, ale też na bale dziecięce. Balony foliowe wykorzystamy jako bramę weselną dla pary młodej, dekorację stołu. Decydując się na ulubione postaci bajkowe dzieci, ozdobimy nimi imprezę urodzinową dla malucha. Najczęściej są wypełniane helem, dzięki czemu stanowią widoczną i atrakcyjną ozdobę każdego miejsca, obok której nie da się przejść obojętnie. Mogą być one wypełnione także powietrzem, a wtedy będą zachowywały się jak typowe balony wykonane z gumy. Balony foliowe to gwarancja jakości – utrzymują bardzo długo powietrze, bo w idealnych warunkach mogą wytrzymać nawet dwa tygodnie, a do tego niezmiernie cieszą każde oko.

Jak zadbać o unikatowy nastrój na imprezie sylwestrowej?

Sylwester to jedna z najbardziej wystrzałowych nocy w ciągu każdego roku. Każdy pragnie bawić się podczas niej jak najlepiej, spędzając czas pośród przyjaciół i ciesząc się z każdej chwili. Jest jednak coś jeszcze, co tworzy klimat tego wydarzenia – mowa o dekoracjach! To one wskazują, że okazja do świętowania będzie naprawdę wyjątkowa.

Każdego roku po szale świątecznym następuje szał sylwestrowo-noworoczny, kiedy wszyscy przygotowują się do tej ważnej nocy, kończącej stary rok i rozpoczynającej całkowicie nowy. Wraz z nią wchodzi się w okres karnawału i niekończącej się biesiady. Wkraczając w ten niezwykły czas, warto zadbać o dekoracje, które uczynią każde miejsce unikatowym oraz sprawią, że zabawa do białego rana będzie bardzo wielką przyjemnością – także dla oka.

Spersonalizowane balony z logo

Jednym z podstawowych elementów dekoracyjnych każdej imprezy są balony. Sięgając pamięcią, to one towarzyszyły wszystkim podczas pierwszych imprez urodzinowych, balów przebierańców czy później na różnych jubileuszach. Nie można zapomnieć o nich także i przy okazji Sylwestra. Jeśli budżet na zorganizowanie tego wydarzenia jest ograniczony, to z pewnością odpowiednia liczba balonów wystarczy, by stworzyć niepowtarzalną atmosferę.

Decydując się na balony, warto postawić na indywidualność i balony z indywidualnym logo. Dzięki temu zapewnimy oryginalny klimat np. podczas imprezy sylwestrowej w pracy. Takie charakterystyczne oznaczenie balonów z pewnością zwróci na nie uwagę. Zdecydowanie wyróżnią się na tle pozostałych atrakcji. Oferta balonów z logo jest bardzo szeroka. Można wybrać m.in. dobrze znane balony lateksowe, a także balony foliowe. Te drugie wykonane są z cienkiej, metalizowanej folii, która jest nierozciągalna. Ich główny atut to możliwość utrzymania się wewnątrz helu bardzo długo. Dzięki temu będą zdobić imprezę aż do białego rana.

Nietypowe ozdoby z balonów

Wydaje się, że jedyną możliwą formą użycia balonów jako ozdoby to klasyk na patykach. Rzeczywistość okazuje się inna. Oferta dotycząca ozdób z balonów jest bardzo szeroka i zaspokoi potrzeby niemalże wszystkich. Warto z niej skorzystać, by jeszcze bardziej uświetnić imprezę sylwestrową. Ciekawym pomysłem będzie użycie ozdoby z balonów wraz z diodą LED, które je odpowiednio podświetlą i sprawią, że pozornie prosta dekoracja stanie się czymś unikalnym i z pewnością zrobi wielkie wrażenie na przybyłych osobach czy pracownikach firmy. To doskonały element scenerii zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz. Ponadto, jeśli mamy więcej wolnej przestrzeni, to zastanówmy się nad zainwestowaniem w bramę lub słup balonowy. Z pewnością to ciekawa atrakcja, która zrobi wrażenie na wszystkich (a także wyróżni miejsce imprezy z daleka!). Zamieni ona zwyczajne miejsce w prawdziwe imprezową przestrzeń. Dodatkowo będzie to interesująca dekoracja dla miłośników robienia pamiątkowych zdjęć.

Ozdoby z balonów nie muszą być nudne i zwyczajne. Mogą być unikatowym elementem, który sprawi, że każda impreza sylwestrowa stanie się wyjątkową od samego początku, aż do białego rana. Warto o tym pamiętać niezależnie od tego, dla ilu osób będzie ona organizowana i w jakim miejscu.

Co to jest sitodruk?

Zasada techniki sitodrukowej wywodzi się z tzw. malowania szablonowego znanego już w czasach starożytnych. W 1964 roku Japończyk Yuzensai Miyasaki-San przystosował metodę malowania szablonowego do drukowania wzorów na kimonach aby w ten sposób obejść zakaz noszenia malowanych ręcznie kimon przez nieuprzywilejowane warstwy społeczne w Japonii. Proces drukowania wzorów na kimonach udoskonalił żyjący w latach 1822-1890 Zisukeo Hirose, który wynalazł szablon zwany „katagami”. Wycięty w papierze motyw wzoru naniesiony był na napiętą na drewnianej ramie siatkę z włosów ludzkich bądź zwierzęcych. Szablon ten stał się pierwowzorem obecnie stosowanych form sitodrukowych, a obu wymienionych Japończyków uznaje się za twórców sitodruku.

Pierwszy patent w dziedzinie sitodruku w Europie został zgłoszony przez Anglika Samuela Simona w 1907 roku i dotyczył metody drukowania za pomocą szablonu z siatką z szyfonu, jedwabiu lub bawełny.

Rozwój nowoczesnego sitodruku nastąpił dopiero po drugiej wojnie światowej. Zasada drukowania pozostała ta sama ,zmieniły się natomiast materiały, za pomocą których obecnie wykonywane są formy sitodrukowe, inne są farby i urządzenia drukujące.

Technika sitodrukowa jest najprostszym procesem drukowania i polega na przeciskaniu farby za pomocą rakla (metalowy lub drewniany uchwyt z gumową końcówką) przez niezakryte oczka formy drukowej, którą stanowi poliestrowa lub nylonowa siatka napięta na ramie. Zakryte oczka sitaki tworzą negatywowy obraz drukowanego wzoru, który nanoszony jest na siatkę metodą fotomechaniczną lub CtS (Computer to Screen).

Sitodruk jest jedną z najbardziej popularnych metod druku stosowana zarówno na przedmiotach płaskich, jak i cylindrycznych.

W technice sitodrukowej każdy kolor jest drukowany za pomocą osobnego sita, w związku z tym, ilość kolorów druku jest równa ilości przygotowanych siatek, choć w przypadku druku triadowego jest nieco inaczej. Za pomocą tej techniki drukuje się tekstylia, papier, metal, tworzywa sztuczne.

Druk sitowy jest również wykorzystywany do produkcji nadruków reklamowych oraz nadruków okazjonalnych na balonach lateksowych (gumowych) i foliowych. Nadruki na balonach są wykonywane za pomocą specjalnie do tego celu przeznaczonych farb, które charakteryzują się dobrą adhezją oraz odpornością na rozciąganie.

Dlaczego balony są wyjątkowe?

Pozornie proste, nadmuchiwane kolorowe gadżety od lat są nieodłącznym elementem przyjęć i imprez. Trudno jest wyobrazić sobie różnorodne bale okolicznościowe bez nich. Choć to tak naprawdę kawałek gumy, to cieszy się ogromną popularnością wśród dzieci i dorosłych. Co sprawia, że balony są tak unikalne?

Historia balonów

Z pewnością każdy wie, że balon nie jest wynalazkiem nowym. Wiąże się on z odkryciami dokonanymi w fizyce już w czasach starożytności. Jeśli jednak mowa o tych mniejszych, odpowiednio zmodyfikowanych kawałkach gumy, znanych jako dekoracje, to istnieje kilka teorii ich powstania. Wiążą się one z wiekiem XIX. Jedna z nich mówi, że już w 1824 roku Michael Faraday konstruował pierwsze balony z gumy, które później wykorzystywał w swoich doświadczeniach z wodorem. Inne źródło wskazuje z kolei, że pierwszy balon powstał najprawdopodobniej jako efekt uboczny eksperymentów, podczas których próbowano wytworzyć nowy rodzaj tworzywa na dętki. Wtedy też po nieudanych próbach Neil Tillotson – bezrobotny inżynier chemii – narysował na tekturze głowę kota, wyciął ją, a następnie zanurzył w płynnym lateksie. Potem tylko pomalował i widząc ciekawy efekt swojej pracy, stworzył około 2000 balonów, które sprzedawał na ulicach Bostonu podczas parady z okazji Dnia Patrioty. Brzmi imponująco, dlatego też nie można zaprzeczyć, że balony są wyjątkowym odkryciem. Na masową skalę zaczęto je produkować już w 1930 roku.

Impreza z balonami

Każda osoba z pewnością kilka razy w życiu uczestniczyła w różnego typu balach, weselach, wielkich uroczystościach czy nawet mniejszych rodzinnych biesiadach. Z równie dużą pewnością można założyć, że jednymi z elementów dekoracyjnych tego przyjęcia były właśnie balony. Impreza z balonami to coś niemalże klasycznego. Te proste ozdoby potrafią czynić cuda i zmienić codzienną przestrzeń w zupełnie odmienioną oraz spektakularną. Oferta jest bardzo szeroka, dzięki czemu balony można bez problemu dobrać odpowiednio pod rodzaj imprezy, gości i miejsce. Balony świetnie sprawdzają się także podczas imprez pracowniczych, organizowanych targów czy konferencji. W takim przypadku można śmiało postawić akcent na te duże bądź ścianki czy słupy. Możemy nawet dodać swoje własne logo lub napis!

Jeśli jednak mowa o imprezach z balonami w domowym zaciszu, to wiele zależy od możliwości budżetu czy naszych oczekiwań. Za każdym razem będzie to wyjątkowa dekoracja, uświetniająca całość. Balony zamówimy także w nietypowych kształtach, wybierając taki, który będzie idealnie odzwierciedlać klimat naszej imprezy.

Balony dla małych i dużych

Z pewnością wszyscy pamiętają bale przebierańców, na które tak ochoczo i radośnie chodzą dzieci. Podczas nich zawsze jedną z głównych zabaw był taniec z balonami. Balony są wyjątkowe, bo choć są wyłącznie nadmuchanym kawałkiem gumy, to stanowią nie tylko źródło niekończącej się rozrywki, ale także dekorację, uzupełniającą wystrój każdej imprezy – nawet dla najmłodszych. Mogą przybierać fantazyjne kształty, a zdarza się, że swoim wyglądem przypominają ulubione postaci z bajek czy filmów. Osoby, które organizują kinder party w swoim domu, nie mogą zapomnieć o wielokolorowych balonach na hel, ozdabiających każdy możliwy kąt.

Wyjątkowość tych elementów polega na tym, że jest to idealna atrakcja i dekoracja dla wszystkich pokoleń. Balony zdobią sale weselne, parkiety podczas imprez osiemnastkowych, zabaw urodzinowych, innych wydarzeń okolicznościowych jak np. Sylwester czy po podczas imprez firmowych. To coś dla małych lub dużych. Balony to element ponadczasowy i wielopokoleniowy, który z pewnością będzie jeszcze w modzie przez długie lata.

Czy gadżety reklamowe są passe?

O zatraceniu się w nowoczesności i technikach znakowania gadżetów, o których zapomnieliśmy

Gadżety reklamowe i ich znakowanie – temat może wydawać się banalny, do przecież każda firma, której choć w znikomym stopniu zależy na zdobywaniu lojalności klientów, spotkała się z nim nie raz. Jednak ostatnio możemy zaobserwować tendencje spadkową, jeśli chodzi o zainteresowanie gadżetami reklamowymi. Dlaczego stały się one mało atrakcyjne z punktu widzenia marketingowców? Odpowiedź jest prosta. Firmy wolą przeznaczyć większy budżet na e-marketing.

Oczywiście rozwój technologii znacznie wpłynął na marketing tradycyjny, jednak nie możemy go przekreślać grubą czerwo­ną linią, ponieważ razem z rozwojem technologii rozwinęły się inne gałęzie gospodarki, w tym rynek gadżetów reklamowych, które nadal są niezwy­kle ważnym elementem budowania strategii reklamowej marki. Nie chodzi o to, aby rezygnować z nowoczesnych możliwości reklamowych, ale żeby nie zapominać o starych, dobrych rozwiąza­niach, bo jak powiedział Clyde Fessler, „skręćmy w lewo, gdy konkurencja idzie w prawo”. I o tych słowach powinniśmy pamiętać w trakcie budowania strategii reklamowej naszej firmy.

Content marketing, e-mail marketing, storytelling, SEO, SEM i inne angloję­zyczne sformułowania, których osoba spoza branży może nie rozumieć – tak wygląda aktualny świat marketingu. Obraca się wokół tych pojęć. Nic dziw­nego, ponieważ konsument przeniósł w dużej mierze swoje życie do Inter­netu. To właśnie tam załatwia sprawy urzędowe, umawia się na spotkania z przyjaciółmi, robi zakupy i planuje weekend w górach. Firmy muszą za nim nadążać i jak najszybciej odpowiadać na jego potrzeby, które zrodziły się w dobie internetu. Rozwój tej płasz­czyzny znacząco wpłynął na spadek zainteresowania tradycyjnymi formami promocji marki. Mawia się, że jeśli nie ma cię w sieci, to nie istniejesz, ale czy przedsiębiorstwo usługowe dzia­łające lokalnie musi korzystać z tych wszystkich nowoczesnych e-narzędzi? Odpowiedź brzmi: to zależy.

Zależy przede wszystkim od tego, jaką drogę rozwoju obierze, bo jeśli takie przedsiębiorstwo ma na celu zdobycie nowych klientów, to oczy­wiście warto być widocznym w sieci, ale te działania nie muszą być aż tak zaawansowane i absorbujące czas. W tym przypadku świetnie sprawdzą się gadżety reklamowe rozdawane klientom firmy. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta – gadżet reklamowy, który w odpowied­ni sposób dopasujemy do naszej branży i który będzie funkcjonalny z punktu widzenia naszego konsumenta, jest skazany na sukces, a w rezultacie przedsiębiorstwo zdobędzie lojalnego klienta. Czy gadżety reklamowe są opła­calne jedynie, kiedy prowadzimy małe, lokalne firmy? Oczywiście, że nie. Ga­dżety reklamowe to świetne narzędzie służące do budowania strategii różnych firm, nawet takich, które działają tylko online. Dobrze dobrany gadżet rekla­mowy sprawia, że osoba obdarowana często z niego korzysta. Pamiętajmy jednak o tak ważnej kwestii, jaką jest funkcjonalność gadżetów. W XXI wieku dla naszego klienta bardziej funkcjonal­ny może być power bank lub przenośna pamięć USB, a nie długopis z logo, ponieważ rozładowany smartfon może okazać się wielkim problemem dla naszego konsumenta, natomiast brak długopisu niekoniecznie. Aby nasze gadżety reklamowe odnosiły sukces, musimy nauczyć się zaspokajać potrze­by naszych klientów, których oni sami nie są jeszcze świadomi.

Gadżet reklamowy nie mógłby nim być, gdyby nie był opatrzony logotypem firmy lub jej nazwą. Aby więc zwykły gadżet miał wartość reklamową, musimy oznakować go jedną z dostępnych na rynku technik, których jest naprawdę sporo. Wbrew pozorom ten segment rynku również się rozwija, dzięki czemu możemy korzystać z wielu różnych możliwości, które dają nam sposobność uzyskania pożądanego efektu końcowego.

Jedną z najpopularniejszych metod znakowania gadżetów reklamowych jest tampodruk. Charakteryzuje się przede wszystkim uniwersalnością, gdyż oznakujemy nim wiele materiałów: tworzywa sztuczne, metal, drewno oraz plastik. Tampodruk nadaje się do znakowania przedmiotów o różnorodnych kształtach i rozmiarach. Nie bez powodu stał się najbardziej uniwersalną techniką znakowania na rynku. Ponadto jest on tani zarówno dla niskich, jak i wysokich nakładów, możemy także wykonać nim druk zwany fullprintem, czyli zadruk na całej powierzchni przedmiotu. Należy pamiętać, że przy wyborze tej metody znakowania plik do druku musi być przygotowany w wektorach.

Technika znakowania przede wszystkim musi być dostosowana do materiału, z jakiego wykonane są gadżety. Nie każda metoda jest tak uniwersalna, jak tampodruk. Mając na uwadze gadżety, które wykonano z materiałów tekstylnych, mamy do wyboru kilka technik, którymi możemy je oznakować: sitodruk, transfer cyfrowy, haft komputerowy oraz termotransfer.

Pierwszą z wymienionych metod wykorzystywał Andy Warhol do tworzenia swoich pop-artowych prac w XX wieku. W grafice artystycznej i użytkowej zwana jest serigrafią. Początki sitodruku datuje się na XII wiek, kiedy to na Dalekim Wschodzie wykorzystano ją po raz pierwszy do zdobienia kimon. Dziś sitodruk jest niezwykle popularną metodą znakowania. Możemy dzięki niej zadrukować przedmioty cylindryczne i płaskie. Najczęściej wykorzystywana jest do zadruku tekstyliów, np. parasoli, toreb bawełnianych, odzieży reklamowej, gadżetów skórzanych a także balonów reklamowych, zarówno lateksowych jak i foliowych. Wielką zaletą sitodruku jest możliwość uzyskania w pełni nasyconych barw.

Kolejną popularną techniką znakowania jest sublimacja, która powstaje na skutek procesu chemicznego wywołanego za pomocą wysokiej temperatury oraz ciśnienia. Pod ich wpływem projekt wcześniej wydrukowany na specjalnym papierze zostaje przeniesiony na drukowaną powierzchnię. Sublimację wykorzystuje się np. do znakowania wyrobów ceramicznych. Można dzięki niej uzyskać pełnokolorowe wydruki wręcz fotograficznej jakości. Warto wspomnieć, że druk metodą sublimacji jest opłacalny nawet od jednej sztuki danego gadżetu, a sama technika należy do najtrwalszych.

Dzięki niektórym nowoczesnym technikom znakowania uzyskamy efekty niestandardowe, które wpłyną na walory wizualne gadżetów marki. Jedną z nich jest naklejka epoksydowa, inaczej zwana naklejką 3D. Tworzy się ją poprzez nałożenie przezroczystej warstwy żywicy, która po zastygnięciu tworzy doskonałą izolację nadruku, dzięki czemu chroni go przed uszkodzeniem i zniszczeniem. Naklejka epoksydowa daje możliwość wielokolorowego druku typu full-color. Dzięki warstwie klejącej bez trudu można ją przytwierdzić do powierzchni przedmiotu. Metodę tę najczęściej wykorzystuje się do produkcji USB oraz breloków. Jeśli natomiast stawiamy na fotograficzną jakość i głębię kolorów, to świetną techniką znakowania, która sprosta naszym wymaganiom, jest druk cyfrowy. Wykorzystuje się go najczęściej do znakowania powierzchni płaskich lub gadżetów trójwymiarowych. Nadruk tą metodą jest nanoszony bezpośrednio na powierzchnię produktu. Niezwykła precyzja druku pozwala nie tylko na odzwierciedlenie pełnokolorowych zdjęć, ale również druk do krawędzi, co znacząco powiększa pole zadruku.

Szeroki wybór nowoczesnych metod znakowania w dużym stopniu wpłynął na rozwój tej gałęzi rynku. Wbrew pozorom gadżety reklamowe nadal powinny być brane pod uwagę w trakcie budowania strategii promocji marki i budowania jej wizerunku. Z psychologicznego punktu widzenia konsumenci, którzy dostają mały prezent od firmy „w gratisie”, stają się wobec niej bardziej lojalni, pod warunkiem że zaspokaja on ich potrzeby, nawet te banalne. Dzięki atrakcyjnym gadżetom reklamowym konsumenci oswajają się z logotypem marki, co z kolei wpływa na fakt, że chętniej korzystają z jej usług lub kupują oferowane przez nią produkty. Nowoczesny e-marketing jest równie ważny w trakcie kreowania wizerunku firmy, ale nasz konsument to osoba z krwi i kości, dlatego uważam, że w tym przypadku tradycja powinna iść w parze z nowoczesnością, a my powinniśmy umieć je połączyć. To właśnie jest klucz do sukcesu.

Martyna CIUDZIŃSKA, Reflect.pl

Źródło: Świat Druku, opracowanie własne

Badanie rynku upominków reklamowych

Polska Izba Artykułów Promocyjnych zrealizowała pierwsze na polskim rynku rzetelne badanie jakościowe dotyczące percepcji artykułów promocyjnych. Sondaż przeprowadziła firma Ipsos, a ankietowanymi były zarówno osoby odpowiedzialne za wybór upominków jak i ich adresaci – klienci, pracownicy firmy, odbiorcy indywidualni. Wnioski płynące z badania to kopalnia wiedzy na temat branży, jej potencjału sprzedażowego i rozwoju oraz precyzyjny kompas do kreowania biznesu dla firm zrzeszonych w PIAP.

PIAP postawił przed firmą badawczą trzy podstawowe cele analizy rynku – wskazanie ogólnych przekonań i potrzeb dotyczących upominków reklamowych, określenie postrzegania artykułów promocyjnych, a także uzyskanie podstaw do kreowania skutecznej kampanii marketingowej z wykorzystaniem upominków. W oparciu o te cele udało się stworzyć kompletną analizę, która wskazuje szereg interesujących trendów, kierunków rozwoju i wskazówek dotyczących nie tylko kreowania ofert, ale także przygotowania katalogów czy relacji z klientem. Ta gotowa baza pomaga zsynchronizować działania firm z aktualnymi potrzebami rynku.

Do tej pory realizowaliśmy badania rynku na własną rękę, wykorzystując internetowe narzędzia do pozyskiwania informacji oraz własną, bogatą bazę kontaktów – mówi Katarzyna Wojniak, Dyrektor Biura Zarządu PIAP. Co roku sondowaliśmy w ten sposób postrzeganie upominków przez klientów końcowych, jednak nie jesteśmy profesjonalną firmą badawczą, więc od dawna nosiliśmy się z zamiarem zrealizowania rzetelnego, fachowego i wieloaspektowego pomiaru rynku.

Dzięki zdobytej wiedzy firmy zrzeszone w Izbie mają możliwość rozwoju biznesu ściśle według kierunku wyznaczonego aktualnie przez rynek.

Efektowne narzędzie marketingowe

Badanie przeprowadzone przez firmę Ipsos wykazało, że upominki reklamowe są postrzegane jako ważny i skuteczny element strategii marketingowej. Są świetną wizytówką firmy, budują znajomość marki i jej wizerunek. Odbiorcy uważają, że upominki niezależnie od okazji stanowią miły gest ze strony firmy. Co ciekawe, najbardziej liczącymi się cechami artykułów promocyjnych są ich funkcjonalność oraz jakość wykonania, a najgorzej ocenianym parametrem jest ich unikalność, zdaniem klientów niewiele jest oryginalnych pomysłów na prezent. Zarówno odbiorcy indywidualni, jak i firmy zauważają, że aby upominek spełniał swoją rolę musi być w jakiś sposób użyteczny dla odbiorcy (aby nie został wyrzucony, szybko się nie zepsuł, służył jak najdłużej). Jeśli upominki reklamowe nie spełniają tych kryteriów szybko są porzucane, wręcz wyrzucane przez odbiorców.

Odbiorcy oczekują przede wszystkim, żeby upominki reklamowe były funkcjonalne, łączyły w sobie kilka zastosowań (np. długopis ze wskaźnikiem). W ten sposób klienci czują, że darczyńca rozumie ich potrzeby. Na znaczeniu zyskała także unikalność, ciekawy design, wykorzystanie niestandardowego wzornictwa. Dla klientów to atrakcyjny sposób, żeby się wyróżnić. Trzecim istotnym parametrem jest pozytywne zaskoczenie na poziomie wyglądu, przekazu czy sposobu wykorzystania, które daje poczucie bycia docenionym przez darczyńcę.

Przodują małe i średnie firmy

Ciekawe wnioski płynące z raportu Ipsos dotyczą skali wykorzystywania upominków reklamowych przez przedsiębiorstwa różnych wielkości. Okazuje się, że najwięcej w artykuły promocyjne inwestują średnie J przedsiębiorstwa, dla których upominki są jednym z pierwszych narzędzi marketingowych, pokazują status firmy i przekazują wartości marki. Firmy z tego sektora mają potrzebę wyróżnienia się poprzez posiadane gadżety, zwykle korzystają z kilku grup upominków na różne okazje.

Co ciekawe, dla przedsiębiorstw małych to także właśnie upominki są najskuteczniejszym kanałem komunikacji, mimo największego wysiłku finansowego widzą w nich potencjalnie największe możliwości. Takie przedsiębiorstwa najchętniej wybierają przedmioty funkcjonalne, masowe, np. smycze, długopisy, teczki, notesy, okazjonalnie kubki. Sam fakt wręczania upominku reklamowego stanowi wyróżnik na tle konkurencji, dlatego zwykle są one bardzo klasyczne.

W dużych firmach budżet reklamowy jest na tyle zdywersyfikowany, że upominki ustępują pola innym narzędziom. Upominki reklamowe stanowią jedynie konieczną część, coś do czego klienci są już przyzwyczajeni, są pewnym standardem postępowania. Duże firmy wykorzystują upominki głównie podczas imprez masowych i targów lub konferencji, robią to z konieczności, bez zaangażowania. Wzmocnienie udziałów w tym segmencie to wyzwanie i szansa dla branży artykułów promocyjnych.

Według raportu Ipsos z perspektywy biznesu w zależności od doboru upominku i okazji, kategoria ta może pełnić trzy najważniejsze funkcje: wspiera znajomość marki, buduje relacje z klientami i kreuje określony wizerunek firmy.

Upominki dla pracowników

Z raportu wynika także, że pracownicy, którzy otrzymują upominki od pracodawcy traktują je jako element wyposażenia biura. Są przyzwyczajeni do otrzymywania różnego rodzaju drobnego sprzętu biurowego i często nie postrzegają takich gestów jako upominki. Jest to odbierane jako obowiązek firmy, naturalny element wyposażenia biura. Z drugiej strony obrandowany sprzęt biurowy podnosi rangę firmy w oczach kadry. Najlepiej postrzegane są upominki z okazji jubileuszy, bo zazwyczaj wtedy pracownicy otrzymują bardziej zindywidualizowane prezenty. Oprócz upominków z okazji świąt i jubileuszy, pracownicy otrzymują tego typu benefity także spontanicznie, np. kiedy zostanie pula prezentów przeznaczonych dla klientów i można ją rozdysponować

Różne perspektywy wykorzystywania upominków

Firma badawcza Ipsos przeanalizowała branżę upominków reklamowych wielopłaszczyznowo.

W raporcie można znaleźć informacje o tym, jakie rodzaje upominków sprawdzają się w zależności od okazji, czy jak budować ofertę do klientów biznesowych z podziałem na segmenty. Ipsos zbadał mocne i słabe strony upominków reklamowych oraz dokonał podziału artykułów reklamowych w zależności od cech, funkcji i okazji, na jakie są przeznaczone. Taki podział ukazał ciekawą perspektywę percepcji upominków przez klientów biznesowych i prywatnych. Szczegółowej analizie zostały poddane także okazje do dzielenia się artykułami promocyjnymi, a także znaczenie opakowania oraz sposoby wyszukiwania upominków.

Okazuje się, że przedmioty użytkowe najlepiej sprawdzają się podczas podziękowań, targów lub konferencji, a także jako spontaniczne upominki, chętnie wykorzystywane są także podczas imprez masowych i jubileuszy. Mają więc najszerszy wachlarz zastosowań. Przedmioty typowo designerskie, wyróżniające się wizualnie, najlepiej sprawdzą się podczas imprez masowych, uroczystości czy w spontanicznych akcjach, nieco mniej w przypadku targów. Upominki z półki premium wykorzystywane są podczas uroczystości i podziękowań, w przypadku tych okazji zupełnie nie nadają się produkty masowe.

źródło: www.piap-org.pl

Zmiany w prawie podatkowym uderzą w branżę reklamową

Ministerstwo Finansów planuje wprowadzenie zmian w podatku dochodowym. Kluczową zmianą mającą bezpośredni wpływ na branżę reklamową jest ograniczenie kosztów uzyskania przychodów w roku podatkowym do poziomu 5 proc. EBITDA (to zysk operacyjny przedsiębiorstwa przed potrąceniem podatków, odsetek, amortyzacji) lub 1,2 mln zł w przypadku firm, które nie mają zysków. W tym wypadku chodzi tylko o koszt uzyskania przychodów związany z umowami na usługi niematerialne.

W praktyce oznacza to, że usługi reklamowe będą droższe nawet o 19 proc. – podkreśla Polska Izba Artykułów Promocyjnych. Tak drastyczna podwyżka może wiązać się z koniecznością rezygnacji z reklamy nawet przez duże przedsiębiorstwa. Ministerstwo Finansów planuje wprowadzenie niekorzystnych zmian bez konsultacji z podmiotami, których one bezpośrednio dotyczą. W związku z tym Polska Izba Artykułów Promocyjnych wystosowała list do Ministra Rozwoju i Finansów Mateusza Morawieckiego. Prosi w nim o zaniechanie wprowadzenia planowanych zmian, a tym samym o możliwość wyrażenia swojej opinii na powyższy temat. Ponadto PIAP ma nadzieję, że w dialogu z Ministerstwem Finansów uda się wypracować rozwiązania uwzględniające potrzeby każdej ze stron.

Pełna treść listu:

Szanowny Panie Ministrze,

Polska Izba Artykułów Promocyjnych, organizacja branżowa zrzeszająca ponad 170 podmiotów z branży upominków reklamowych, w tym producentów, importerów, drukarnie i agencje reklamowe, reprezentująca rynek, którego wartość szacowana jest na 1,5–2 mld zł, jest mocno zaniepokojona projektem nowych zmian w podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych oraz ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne, którego autorem jest Ministerstwo Finansów.

Ministerstwo Finansów m.in. planuje wprowadzenie limitów odliczania kosztów uzyskania przychodów dla niektórych usług. Chodzi o tzw. usługi niematerialne, jak doradztwo, księgowość, rekrutacja czy chociażby korzystanie ze znaków towarowych. W tym katalogu jest również branża reklamowa, którą reprezentujemy.

Sytuacja firm po wprowadzeniu zmian wedle oceny przedstawicieli naszej branży wyraźnie się pogorszy. Usługi będą droższe o 19 proc., co stanowi znaczące zagrożenie dla konkurencyjności na rynkach tego typu usług. Efekt może być tragiczny. Z wydatków na reklamę będą musiały najpewniej zrezygnować duże przedsiębiorstwa, które staną przed wyborem, czy się reklamować, czy może opłacać doradców i znaki towarowe.

Ograniczenie kosztów uzyskania przychodów pogorszy sytuację wielu dużych polskich firm. Na międzynarodowym rynku straty będą kolosalne, bo usługi firm z naszej branży będą droższe o podatek.

Przewaga konkurencyjna wynika często z nakładów poniesionych na różnego rodzaju profesjonalne usługi – od reklamy, przez usługi prawne i doradcze itp. Tego typu usługi są kluczowe dla nowoczesnej gospodarki, a limitowanie na nie wydatków poprzez proponowane regulacje znacząco i nieproporcjonalnie w stosunku do założonego celu ogranicza prowadzenie działalności gospodarczej.

Zwracamy się więc do Szanownego Pana Ministra z postulatami o zaniechanie wprowadzenia drastycznych zmian m.in. dla branży reklamowej. Pragniemy zaznaczyć, iż branża, którą reprezentujemy, znacząco się rozwija i jednocześnie wspiera i umacnia polską gospodarkę, zapewniając narzędzia do promocji marki i przedsiębiorstw, co skutkuje wzrostem obrotów firm, a tym samym zwiększeniem wpływów do budżetu państwa.

Ponadto branża reklamowa w dużej mierze opiera się na usługach: druku, znakowania, projektowania, montowania, składania, pakowania, dzięki temu przyczynia się do zapewnienia wielu miejsc pracy. Ograniczenia usług przyczynią się do zwolnień i podniesienia bezrobocia.

Jednocześnie zwracamy uwagę, że zmiany proponowane przez Ministerstwo Finansów nie są konsultowane z podmiotami, których dotyczą. PIAP oczekuje, że w związku z planowanymi zmianami będzie mogła wyrazić swoją opinię oraz na drodze dialogu z Ministerstwem Finansów wypracować rozwiązania uwzględniające potrzeby naszej branży.

Czy reklama to agresywna optymalizacja podatków?

Po co ministerstwu nowelizacja CIT? Chce w ten sposób walczyć z agresywną optymalizacją podatkową. Resort argumentuje, że powszechne jest wykorzystywanie praw i wartości o charakterze niematerialnym do budowania „tarczy podatkowej”. W ostatnich miesiącach fiskus wszczął postępowania m.in. w sprawie znaków towarowych w Play. Ministerstwo mówi wprost, że w ten sposób dochodzi do „sztucznego, nieuzasadnionego ekonomicznie, generowania kosztów uzyskania przychodów”. Dlaczego? Bo istnieją trudności z ustaleniem, ile warte jest korzystanie np. ze znaku towarowego. Wydaje się jednak, że reklamy w mediach niewiele wspólnego mają z agresywną optymalizacją podatkową. Potwierdzają to eksperci.

– Reklama czy ubezpieczenia nie są sposobem na optymalizację podatkową. To nie jest metoda na transfer zysku. To jest niezbędny element do bycia konkurencyjnym na rynku – mówi Magdalena Wolicka, doradca podatkowy z firmy Taxpoint. – Trudno uzasadnić tezę, że reklama towaru w telewizji to optymalizacja podatkowa. Bądźmy poważni – podkreśla. To może mieć znaczny wpływ na branżę reklamową, media komercyjne. Tam nie reklamują się małe podmioty i jest to zrozumiałe. Firma, która ma 100 mln zł zysku powinna mieć tylko 5 mln zł budżetu na tak ogromny zakres usług niematerialnych? To jest przecież nic – dodaje. Usługi doradcze, księgowe, rekrutacyjne i reklamowe nie służą optymalizacji podatkowej, a w szczególności te świadczone przez niepowiązane podmioty. Z wieloletniej perspektywy obserwowanych kontroli wiem, że tego typu koszty są kwestionowane rzadko, bo nie budzą wątpliwości – stwierdza Janusz Wachowski, doradca podatkowy i dyrektor w EY.

– Proponowane zmiany sprawiają wrażenie, że ich celem nie jest jedynie uszczelnienie podatku, ale uzyskanie dodatkowych wpływów do budżetu przez ograniczenie możliwości rozpoznawania normalnych kosztów przez firmy. To de facto podniesienie podatków, uderzające boleśnie w wybrane branże – dodaje Wolicka.

– Pomysł wprowadzenia limitów budzi wątpliwości. Nie widzę klarownych podstaw dla tworzenia takich rozwiązań. Rozwinięcia tego pomysłu, głębszego komentarza nie ma w dokumentach ministerstwa – mówi Wachowski z EY. Od wielu lat takie koszty były regularnie na liście priorytetów kontroli skarbowych i często kontrolowane u podatników. I to się sprawdzało – dodaje. Zaznacza, że organy podatkowe bez problemu są w stanie wyłapać nadużycia, puste faktury, nieistniejące usługi. W trakcie kontroli urzędnicy prześwietlają przecież koszty i związane z nimi umowy wraz z pozostałą dokumentacją, sprawdzają, czy usługi zostały w ogóle świadczone i czy były niezbędne do prowadzenia działalności. Oczywiście zawsze znajdą się jakieś „biznesowe perełki”, które w ten sposób zawyżają koszty i starają się płacić mniejszy podatek. To jednak mniejszość. Ale czy to uzasadnia wprowadzanie limitów na tego rodzaju koszty dla ogółu podatników? Nie przekonuje mnie to – odpowiada.

Zdaniem Magdaleny Wolickiej lepszym rozwiązaniem na uszczelnienie systemu jest szkolenie urzędników tak, aby w trakcie kontroli skutecznie wyłapywali niedozwolony transfer dochodów. Przepisy zakazujące takiego transferu od dawna bowiem obowiązują i nakładają na podatników szereg obowiązków związanych z wykazaniem, że nabywane usługi niematerialne służą osiąganiu dochodów – mówi.

źródło: money.pl; PIAP